|
Newsletter #63
Cześć !
Dzisiaj kolejna porcja wiedzy i dobrych treści, nie zawsze biznesowych!
Daj znać co sądzisz o tym newsletterze! To dla mnie ważne💪 https://forms.office.com/e/Ur1dLRpSJB
Cytat tygodnia 🪙
Efektywność działania sprowadza się do działania.
Autor niezapisany.
Polecajki z sieci 🗞️
Co AI może robić w fabryce?
Inspiracja od Adriana Stelmacha.
Jak wykorzystać AI w przemyśle?
Monotematyczny newsletter ale ciekawe treści;) Tu inspiracja od Piotra Matiakowskiego.
Why SIOP, S&OP, and IBP Processes Fail – and What to Do About It
Świetny artykuł od Roberta Solana. Kilka ważnych punktów na które staram się zawsze zwracać uwagę zespołom.
Polecane narzędzie 📖
Tectomatix (Siemens Plant Simulation)
Tectomatix, czyli Siemens Plant Simulation, to zaawansowane narzędzie do budowy cyfrowych bliźniaków procesów produkcyjnych i logistycznych. Pozwala tworzyć dynamiczne modele fabryk, magazynów i sieci dostaw, analizować przepływy, identyfikować wąskie gardła i testować scenariusze „co-jeśli”.
To nie magiczne pudełko – jakość symulacji zależy od danych i wiedzy użytkownika. Plant Simulation daje ogromne możliwości, ale wymaga zrozumienia procesów i analitycznego podejścia.
To narzędzie dla tych, którzy chcą planować świadomie, przewidywać skutki zmian i budować przewagę opartą na danych, a nie na intuicji.
Do czego można wykorzystywać? Do weryfikacji projektów nowych linii produkcyjnych i do weryfikacji zmian istniejących. Możemy przeanalizować czy to co na papierze i w excelu będzie się zgadzać w prawdziwej symulacji. Gdzie nam się proces zapcha a gdzie ewentualnie zabraknie miejsca na zapasy. Do czego nie polecałbym stosować? Do pojedynczych gniazd i skomplikowanych magazynów. W pierwszych koszt może nie być warty ewentualnych oszczędności a przy drugich poziom skomplikowania może nas przerosnąć przy projektowaniu. Ale to moje subiektywne zdanie;)
[tekst niesponsorowany]
Kejs z projektu ⚙️
Jak skuteczne ATP skróciło czas reakcji na zapytania klientów.
ATP - available to promise. Analiza dostępności materiałów i mocy produkcyjnych pod kątem możliwości realizacji zamówień klientów lub wprowadzenia zmian w zamówieniu.
Fabryka maszyn budowlanych.
Maszyny były konfigurowane pod kątem opcji, sprzętu, funkcjonalności, parametrów. Klient w konfigruatorze wybierał jakie opcje jego maszyny powinny mieć i zapytanie wpadało do fabryki czy i na kiedy się da.
I tu się zaczynał problem bo sprawdzenie często kilku tysięcy komponentów i dostępności mocy produkcyjnych zajmowało czasem kilka dobrych dni.
Co zrobiliśmy? Połączyliśmy istniejące funkcjonalności systemu plus dodatkowe narzędzie bazodanowe do stworzenia odpowiednich formularzy zapytań które uruchamiały analizę dostępności komponentów. W krótką chwilę z kilku tysięcy komponentów otrzymywaliśmy listę kilkunastu (czasem kilkudziesięciu) których dostępność (np. opcje przyśpieszenia u dostawcy) trzeba było zweryfkiować manualnie aby potwierdzić zamówienie (lub zmianę w zamówieniu) klientowi.
Dzięki temu klient dostawał odpowiedź najpóźniej drugiego dnia a bardzo często tego samego. Satysfakcja klienta na wielki plus. Obciążenie dla działu zaopatrzenia odczuwalnie spadło.
Morał: Systemy informatyczne nie mają na celu wyeliminowanie całej manualnej pracy ale ograniczenie jej do niezbędnego minimum. Niestety nadal wiele firm inwestuje w różnego rodzaju systemy marząc, że teraz to już nic nie trzeba będzie robić....
|