2. Kejs/Dobra praktyka (tym razem antykejs 😉)
Wdrożenie APS - jak tego nie robić (ku przestrodze)
Firma miała chaos w planowaniu: MRP, słabe prognozy, długie i zmienne lead time’y, FIFO, ręczne przekolejkowania, brak realnej kontroli terminów. Daty w systemie były fikcją.
Wdrożono APS. Dane wyczyszczone, plan wygenerowany — technicznie wszystko poprawnie. Plan był dużo lepszy niż wcześniej.
I nic się nie zmieniło.
Po dniu plan był nieaktualny. Produkcja go ignorowała, bo nikt nie zbudował procesu jego obsługi: komunikacji, egzekucji, reagowania na odchylenia i rozliczania decyzji. Operatorzy robili swoje, jak wcześniej.
Efekt? Więcej kosztów i administracji, ta sama przewidywalność.
💡 Wnioski
APS bez procesów nie porządkuje chaosu. On go tylko opisuje dokładniej. Bez dyscypliny realizacji planu to betonowanie problemu droższym narzędziem.
|