2. Kejs/Dobra praktyka
Jak optymalizować planowanie pod redukcję zapasów jak macie bardzo długie i bardzo kosztowne przezbrojenia?
Częsty dysonans - redukujcie zapasy a z drugiej strony macie baaardzo długie i bardzo kosztowne przezbrojenia... i jest walka. Bo produkcja chce mieć jak największe serie bo potem ich trzepią za TKW (techniczny koszt wytworzenia) czy inną miarę kosztów produkcji. A my chcemy je redukować bo przecież zapasy... Co można zrobić w takiej sytuacji, żeby rozsądzić? 1. Policzyć;) Zaangażujmy controlling i przeliczmy co faktycznie jest lepszym rozwiązaniem z punktu widzenia finansowego. Ale uwaga: weźmy pod uwagę koszty takie jak ryzyko powstania zapasu nierotującego, koszty magazynowania, koszty dodatkowe (np. konieczność magazynowania w innych magazynach i transport z tym związany)... zróbcie burzę mózgów, żeby faktycznie wszystko uchwycić. + do tego przeliczcie i zmierzcie jeszcze parametry produkcyjne konieczne do wyliczeń (czasy przezbrojeń)
I nawet jeśli wyjdzie, że produkcja ma rację czyli lepiej robić duże serie... to macie kolejnego asa w rękawie: koszty związane z utrzymywanie dużych serii. A to powinno być koronnym argumentem, żeby uruchomić projekt "redukcja przezbrojeń"
I po redukcji przezbrojeń można przeliczyć jeszcze raz ;)
💡 Wnioski
Decyzje zawsze warto podejmować na podstawie aktualnych danych i aktualnych analiz. I dodatkowo decyzje warto rewidować jeśli istotnie zmieniają się dane na podstawie których podjęliśmy decyzje (w tym wypadku czas przezbrojeń).
|